Cześć kochani♥
Dzisiaj przedstawię Wam kilka moich rad na temat "jak uwierzyć w siebie". Wiem, że prawie każdy wzoruje się na kimś, chce być taki jak jego autorytet, ale moi kochani, uwierzcie mi, to wy jesteście swoim autorytetem i najpierw powinniście siebie pokochać, i pracować nad sobą, poznawać siebie i udoskonalać. Jeżeli tylko pokochacie siebie to już osiągniecie sukces i zostanie tylko połowa drogi przed Wami!
Dlaczego tak łatwo się poddajemy?
Nie mamy wystarczającej motywacji. Co zrobić aby ją polepszyć?
Powiedz bliskiej Ci osobie o swoim postanowieniu! Niech ona w chwili kryzysu Cie zachęci do dalszej pracy, a na pewno nie zrezygnujesz tak łatwo.
Wmawiasz sobie, że jesteś najgorsza.
Gdy masz chwilę słabości sięgasz np. po słodycze. Dlaczego? Bo jesteś tak zdenerwowana, że rzucasz to wszystko co do tej pory udało Ci się osiągnąć i robisz sobie na złość.
Chciałabyś być taka jak twój autorytet.
Dlaczego nie robisz nic aby to osiągnąć, żeby twoim marzeniem stałaś się ty sama?
Marzysz, a nie robisz. Pamiętaj, aby osiągnąć, najpierw trzeba na to zapracować!
. Wmawiasz sobie to, że nic Ci się nie chce... Co ja robię gdy nie mam na nic siły i najchętniej bym się ponudziła? Zabijam nudę, robiąc jej na przekór. Spróbujcie i wy! Udowodnijcie sobie, że pomimo chęci stania się na chwilę leniem, możemy zrobić coś innego. Coś ważnego dla nas, co sobie wcześniej postanowiliśmy!
Postanowienia... Każdy zakłada sobie od razu wielkie cele. Wszyscy chcą osiągnąć coś szybko, ale... Wszyscy kiedyś byli słabi. Nikt nie urodził się idealny, perfekcyjny.
Dlatego na początku wyznaczcie sobie małe cele,a dopiero później stopniowo je zwiększajcie.. A zobaczycie, że efekty przyjdą szybciej niż będziecie się spodziewać i będą 100 razy bardziej zasłużone!!!
Trzymam za Was kciuki i mam nadzieje, że post dotrze do choćby małej grupy odbiorców, która z niego skorzysta :)
Do zobaczenia w następnym poście :*




